Brytyjski Urząd ds. Konkurencji i Rynków (Competition and Markets Authority – CMA) wprowadził w styczniu 2026 roku nowe, ostrzejsze wytyczne dotyczące ekologicznych deklaracji w łańcuchach dostaw. Decyzja ta sygnalizuje znaczące zaostrzenie podejścia do walki z greenwashingiem i może mieć daleko idące konsekwencje dla firm współpracujących z brytyjskim rynkiem, w tym polskich przedsiębiorstw.
Nowa era odpowiedzialności za zielone deklaracje
Najważniejszą zmianą wprowadzoną przez CMA jest rozszerzenie odpowiedzialności prawnej za wprowadzające w błąd ekologiczne twierdzenia. Dotychczas główna odpowiedzialność spoczywała na twórcach takich deklaracji, jednak nowe wytyczne jednoznacznie wskazują, że każda firma, która powtarza, opiera się na lub rozpowszechnia mylące zielone twierdzenia, może zostać objęta działaniami egzekucyjnymi.
To oznacza rewolucyjną zmianę w podejściu do odpowiedzialności korporacyjnej w zakresie komunikacji ekologicznej. Firmy nie mogą już usprawiedliwiać się brakiem wiedzy o nierzetelności twierdzeń pochodzących od dostawców czy partnerów biznesowych.
Konsekwencje dla łańcuchów dostaw
Nowe regulacje CMA mają szczególnie duże znaczenie dla złożonych, międzynarodowych łańcuchów dostaw. W praktyce oznacza to, że:
- Detaliści muszą dokładnie weryfikować ekologiczne deklaracje swoich dostawców
- Producenci ponoszą odpowiedzialność za twierdzenia swoich podwykonawców
- Firmy logistyczne i dystrybucyjne mogą być pociągnięte do odpowiedzialności za przekazywanie nierzetelnych informacji
- Marketing i komunikacja wymagają znacznie większej staranności w sprawdzaniu faktów
Wpływ na polskie przedsiębiorstwa
Choć nowe wytyczne CMA dotyczą bezpośrednio rynku brytyjskiego, ich wpływ na polskie firmy może być znaczący. Polska jest jednym z ważnych partnerów handlowych Wielkiej Brytanii, a wiele polskich przedsiębiorstw eksportuje swoje produkty na wyspy lub współpracuje z brytyjskimi firmami.
Polskie firmy działające w sektorach takich jak:
- Przemysł spożywczy i rolnictwo
- Tekstylia i moda
- Kosmetyki i chemia gospodarcza
- Technologie i elektronika
będą musiały dostosować swoje procesy komunikacyjne do nowych standardów, jeśli chcą utrzymać pozycję na brytyjskim rynku.
Jak przygotować się na zmiany?
Eksperci wskazują na kilka kluczowych kroków, które firmy powinny podjąć w odpowiedzi na nowe wytyczne:
- Audyt wszystkich ekologicznych deklaracji – systematyczne przegląd wszystkich twierdzeń dotyczących wpływu na środowisko
- Weryfikacja łańcucha dostaw – dokładna analiza wiarygodności ekologicznych deklaracji partnerów biznesowych
- Dokumentacja i dowody – gromadzenie solidnej dokumentacji potwierdzającej wszystkie ekologiczne twierdzenia
- Szkolenia zespołów – edukacja pracowników działów marketingu, sprzedaży i komunikacji
Trend globalny czy lokalna inicjatywa?
Działania CMA wpisują się w szerszy, globalny trend zaostrzania przepisów dotyczących greenwashingu. Unia Europejska również pracuje nad nowymi regulacjami w tym zakresie, w tym nad dyrektywą dotyczącą zielonych twierdzeń (Green Claims Directive). Można spodziewać się, że podobne podejście zostanie wkrótce przyjęte w innych krajach europejskich, w tym w Polsce.
Polskie firmy, które już teraz dostosują się do brytyjskich standardów, będą lepiej przygotowane na przyszłe zmiany regulacyjne na rynku europejskim.
Podsumowanie
Nowe wytyczne brytyjskiego CMA oznaczają początek nowej ery w kontroli ekologicznych deklaracji. Firmy muszą przygotować się na znacznie większą odpowiedzialność za wszystkie zielone twierdzenia pojawiające się w ich komunikacji, niezależnie od ich pochodzenia. To wyzwanie, ale także szansa na budowanie prawdziwie zrównoważonych i wiarygodnych praktyk biznesowych.
