Unia Europejska znalazła się w paradoksalnej sytuacji – mimo planów całkowitego zakazu importu rosyjskiego LNG od 2027 roku, w pierwszym kwartale 2026 roku kraje członkowskie zwiększyły zakupy tego surowca o 17% w porównaniu do analogicznego okresu poprzedniego roku. Główną przyczyną tego wzrostu jest destabilizacja na Bliskim Wschodzie, która doprowadziła do gwałtownego wzrostu cen gazu w Europie.
Dramatyczny wzrost importu z terminalu Jamał LNG
Według danych firmy analitycznej Kpler, w pierwszym kwartale 2026 roku do Unii Europejskiej sprowadzono 5 milionów ton skroplonego gazu z rosyjskiego terminalu Jamał LNG na Syberii. Szczególnie znaczący był marzec, kiedy import wyniósł 1,8 miliona ton – okres, w którym globalny rynek energii już odczuwał skutki konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Organizacja ekologiczna Urgewald wycenia wartość tych zakupów na blisko 2,9 miliarda euro. Co istotne, Jamał LNG obecnie odpowiada za 97% rosyjskich dostaw skroplonego gazu do UE, podczas gdy rok wcześniej odsetek ten wynosił 87%. Wzrost koncentracji dostaw wynika z ograniczeń w eksporcie do krajów azjatyckich, spowodowanych unijnymi restrykcjami wobec rosyjskiej floty tankowców.
Ceny gazu w górę, magazyny na historycznie niskim poziomie
Wzrost importu rosyjskiego LNG był bezpośrednią reakcją na eskalację sytuacji na Bliskim Wschodzie, szczególnie po atakach USA i Izraela na Iran. Średnia cena gazu w europejskim hubie TTF wzrosła z 35 euro/MWh w styczniu i lutym do 53 euro/MWh w marcu.
Dodatkowo, po mroźnej zimie, poziom wypełnienia europejskich magazynów gazu znajduje się na najniższym poziomie od wielu lat. To budzi poważne obawy w kontekście konieczności uzupełnienia zapasów przed kolejną zimą, szczególnie że Cieśnina Ormuz – kluczowa arteria transportu energii – wciąż pozostaje zablokowana.
Komisja Europejska łagodzi przepisy dotyczące metanu
W odpowiedzi na obecny kryzys energetyczny, Komisja Europejska zapowiedziała złagodzenie wymogów związanych z emisjami metanu, które od 2027 roku miały objąć importerów gazu. Rozporządzenie przyjęte w 2024 roku nakładało obowiązek monitorowania i naprawy wycieków metanu – gazu, którego wpływ na ocieplanie klimatu jest ponad 80-krotnie większy niż CO2.
Ditte Juul Jørgensen, dyrektor generalna ds. energii w KE, poinformowała o „uelastycznieniu” przepisów. Najważniejsze zmiany to:
- Rezygnacja z konieczności podawania szczegółowych danych o każdym ładunku gazu
- Zastąpienie indywidualnych wymogów oceną całkowitej produkcji w kraju pochodzenia
- Złagodzenie kar, które mogły wynosić nawet 20% rocznych obrotów importera
Zmiany te są wynikiem krytyki ze strony państw członkowskich, przede wszystkim Niemiec, których stanowisko poparły Czechy, Rumunia i Słowenia. Według raportu Wood Mackenzie, żaden kraj spoza UE nie został dotychczas formalnie uznany za spełniający wymogi unijnego rozporządzenia metanowego.
Kontekst polski – między bezpieczeństwem a zasadami
Dla Polski, która od 2022 roku całkowicie zrezygnowała z importu rosyjskiego gazu rurociągowego, obecna sytuacja stanowi potwierdzenie słuszności wcześniejszych decyzji o dywersyfikacji dostaw. Dzięki terminalowi LNG w Świnoujściu oraz gazoportowi pływającemu w Zatoce Gdańskiej, Polska ma możliwość importu gazu z różnych kierunków, co zwiększa bezpieczeństwo energetyczne kraju.
Jednocześnie polskie doświadczenia pokazują, że całkowite uniezależnienie się od rosyjskich dostaw energii jest możliwe, choć wymaga długoterminowego planowania i inwestycji w infrastrukturę.
Przyszłość importu rosyjskiego LNG
Mimo obecnego wzrostu zakupów, planowany na 2027 rok całkowity zakaz importu rosyjskiego LNG do UE pozostaje w mocy. Komisja Europejska nie sygnalizuje żadnych zmian w tych planach, co oznacza, że terminal Jamał LNG będzie musiał znaleźć nowych odbiorców swoich produktów.
Sytuacja ta pokazuje fundamentalne napięcie między krótkoterminowym bezpieczeństwem energetycznym a długoterminowymi celami geopolitycznymi i klimatycznymi Unii Europejskiej. Kryzys na Bliskim Wschodzie uwypuklił podatność europejskiego systemu energetycznego na zewnętrzne szoki i konieczność przyspieszenia transformacji w kierunku odnawialnych źródeł energii.
