🌿 Witamy na portalu Świat Odpadów — Twoje źródło wiedzy o recyklingu i ekologii • Najnowsze wiadomości ze świata odpadów • Segreguj odpady i dbaj o planetę
🌿 Witamy na portalu Świat Odpadów — Twoje źródło wiedzy o recyklingu i ekologii • Najnowsze wiadomości ze świata odpadów • Segreguj odpady i dbaj o planetę
🌿 Witamy na portalu Świat Odpadów — Twoje źródło wiedzy o recyklingu i ekologii • Najnowsze wiadomości ze świata odpadów • Segreguj odpady i dbaj o planetę
🌿 Witamy na portalu Świat Odpadów — Twoje źródło wiedzy o recyklingu i ekologii • Najnowsze wiadomości ze świata odpadów • Segreguj odpady i dbaj o planetę
Energetyczna

Miliardy złotych dla ciepłownictwa: dlaczego firmy czekają miesiącami na wsparcie OZE?

Mimo 2-miliardowego budżetu programu wsparcia dla ciepłowniczych OZE, rozdysponowano zaledwie 6% środków. Firmy ciepłownicze alarmują o zbyt długim czasie rozpatrywania wniosków, co zagraża transformacji energetycznej sektora.

Ponad 15 miesięcy po zakończeniu naboru wniosków do programu „OZE – źródło ciepła dla ciepłownictwa” firmy ciepłownicze wciąż czekają na decyzje o finansowaniu. Z budżetu wynoszącego 2 miliardy złotych wykorzystano dotąd zaledwie 131 milionów złotych, co stanowi niespełna 6% dostępnych środków.

Pierwszy program tej skali w Polsce

Program finansowany z Funduszu Modernizacyjnego to pierwsza tego typu inicjatywa w Polsce, której celem jest wsparcie budowy lub przebudowy źródeł ciepła zasilanych energią odnawialną – z wyłączeniem biomasy. Budżet programu ustalono na 2 miliardy złotych, w tym 1,43 miliarda złotych na dotacje i 570 milionów złotych na pożyczki.

Wsparcie mogą otrzymać inwestycje o mocy zainstalowanej minimum 2 MWt, oparte na:

  • Pompach ciepła
  • Kolektorach słonecznych
  • Geotermii
  • Przyłączach do sieci ciepłowniczej
  • Magazynach ciepła

Duże zainteresowanie, powolna realizacja

Odzew na ogłoszony przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej nabór okazał się znaczący – złożono 36 wniosków na łączną kwotę prawie 2,3 miliarda złotych. Wnioskowane wsparcie przewyższyło dostępny budżet, co świadczy o rzeczywistym zapotrzebowaniu rynku na tego typu inwestycje.

Dotychczas podpisano jednak umowy dla zaledwie trzech projektów:

  • PEC Gliwice – 69,1 mln zł dotacji i 47,5 mln zł pożyczki na pompy ciepła, instalację solarną i magazyn ciepła
  • MPI Kos-Eko w Kościerzynie – 11 mln zł na pompy ciepła
  • Dalkia Polska Energia w Mysłowicach – 3,2 mln zł na pompy ciepła

Presja regulacyjna narasta

Powolne tempo rozpatrywania wniosków szczególnie niepokoi mniejsze przedsiębiorstwa ciepłownicze, w tym komunalne, które bez publicznego wsparcia mają trudności z finansowaniem transformacji energetycznej. Problem jest tym bardziej palący, że już od 2028 roku 5% ciepła produkowanego przez przedsiębiorstwa ciepłownicze powinno pochodzić z OZE.

Według najnowszych danych Urzędu Regulacji Energetyki, w 2024 roku udział OZE w ogólnej produkcji ciepła sieciowego w Polsce wynosił 14,7% i wzrósł względem 2023 roku zaledwie o 0,3 punktu procentowego. W tej statystyce dominuje biomasa, a niewielki udział stanowią geotermia i inne technologie „bez ognia”.

Wyzwania dla planowanych projektów

Mariusz Twardawa, ekspert ds. ciepłownictwa w Instytucie Energetyki Odnawialnej, zwraca uwagę na negatywne konsekwencje długiego oczekiwania na decyzje finansowe:

„Planowane projekty tracą na kilku płaszczyznach. Zmienia się otoczenie prawne, rosną koszty inwestycji z uwagi na sytuację gospodarczą i geopolityczną, a projekty praktycznie stają się niemożliwe do zrealizowania w przewidzianych terminach”

Ekspert podkreśla także problem z dostępnością technologii. Pompy ciepła dla ciepłownictwa są produkowane na indywidualne zamówienia, głównie przez firmy skandynawskie. Jednoczesne złożenie 20-30 zamówień przez polskie firmy ciepłownicze może stanowić wyzwanie logistyczne i cenowe.

Sytuacja w kontekście polskim

Problem powolnego rozdysponowywania środków na transformację energetyczną ciepłownictwa w Polsce ma szerszy kontekst. NFOŚiGW odpowiada za coraz więcej programów wsparcia, a jego możliwości kadrowe nie nadążają za napływem wniosków. W efekcie czas oczekiwania na decyzje często liczy się w miesiącach, a nawet latach.

Dodatkowo sektor wciąż czeka na rządową „Strategię dla ciepłownictwa do 2030 r. z perspektywą do 2040”. Mimo że jej wstępny projekt przedstawiono do konsultacji w 2022 roku, dokument nie został jeszcze finalnie przyjęty. Wiceminister energii Konrad Wojnarowski wskazał jako termin ukończenia strategii rok 2026.

Perspektywy rozwoju

NFOŚiGW zapowiedział kolejny nabór do programu „OZE – źródło ciepła dla ciepłownictwa”, który pierwotnie miał ruszyć 10 stycznia 2026 roku. Uruchomienie naboru uzależnione jest jednak od uzyskania pozytywnej oceny Europejskiego Banku Inwestycyjnego. Fundusz planuje w trzecim kwartale tego roku wystąpić o dodatkowe środki z Funduszu Modernizacyjnego.

Transformacja polskiego ciepłownictwa w kierunku odnawialnych źródeł energii jest procesem koniecznym i nieodwracalnym. Jednak aby przebiegła skutecznie, potrzebne są nie tylko miliardy złotych wsparcia, ale także sprawnie działające instytucje oraz jasne regulacje prawne. Obecne opóźnienia mogą zagrozić realizacji celów klimatycznych Polski i zwiększyć koszty całego procesu transformacji.

Autor

Redakcja

Zespół redakcyjny portalu Świat Odpadów. Dostarczamy rzetelne informacje o gospodarce odpadami, recyklingu i ekologii.

Wszystkie artykuły autora →

Dodaj komentarz