Panel dyskusyjny „Magazyny energii w Polsce – finansowanie, regulacje i bankowalność projektów” podczas EnergyON Summit w Poznaniu przyniósł jednoznaczną konkluzję: złote czasy dla wielkoskalowych magazynów energii w Polsce powoli dobiegają końca. Choć sektor wciąż się rozwija, inwestorzy muszą przygotować się na trudniejsze warunki finansowania i rosnącą konkurencję.
Rekordowe zainteresowanie programem dotacyjnym NFOŚiGW
Jak przypomniał Dawid Karasek, zastępca dyrektora Departamentu Energetyki i Przemysłu w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, rok 2025 był przełomowy pod względem finansowania magazynów energii. Program „Magazyny energii elektrycznej i związana z nimi infrastruktura dla poprawy stabilności polskiej sieci elektroenergetycznej” dysponował budżetem 4,15 mld zł, z czego 3,73 mld zł stanowiły dotacje.
Skala zainteresowania przerosła najśmielsze oczekiwania organizatorów:
- Wpłynęło 627 wniosków na łączną kwotę około 27,6 mld zł
- Wnioskodawcy ubiegali się o wsparcie dla magazynów o mocy 20,6 GW i pojemności 122,3 GWh
- Całkowita wartość projektów osiągnęła około 70 mld zł
- Zakontraktowano jedynie 172 magazyny o łącznej mocy 3,9 GW i pojemności 14,5 GWh
Wśród zakontraktowanych projektów dominują instalacje mniejsze – ponad 60% stanowią magazyny o mocy do 10 MW, kolejne 20% to obiekty w przedziale 10-50 MW.
Nowe źródła finansowania, ale skromniejsze budżety
Dotychczasowe finansowanie było możliwe dzięki Tymczasowym Ramom Kryzysowym UE, które obowiązywały do końca 2025 roku. Dodatkowo NFOŚiGW rozdzielił 691 mln zł z Krajowego Planu Odbudowy na projekty w Żarnowcu (PGE) i Ełku (Greenvolt) o łącznej mocy 425 MW.
Karasek zapowiedział, że kolejne programy będą finansowane głównie z Funduszy Norweskich, ale podkreślił istotne ograniczenie:
„Dostępny budżet na pewno nie będzie tak wysoki jak w przypadku ubiegłorocznego programu z Funduszu Modernizacyjnego”
NFOŚiGW będzie starał się pozyskać dodatkowe środki z Funduszu Modernizacyjnego oraz funduszy krajowych, jednak skala wsparcia będzie znacznie mniejsza.
Rynek mocy przestaje być gwarantem sukcesu
W ostatnich latach kluczowym mechanizmem uruchamiającym inwestycje był rynek mocy, na którym zakontraktowano ponad 5 GW obowiązków mocowych dla baterii. Jednak sytuacja dramatycznie się pogorszyła – współczynnik dyspozycyjności (KWD) dla baterii spadł z 95% do zaledwie 12-13% w ostatnich aukcjach.
Adam Kościelniak z Edo Advisory ostrzegł, że rynek magazynów energii szybko się „kanibalizuje”. Im bardziej nasycony staje się rynek, tym trudniej jest osiągnąć rentowność, szczególnie dla obiektów planowanych po 2030 roku.
Ekspert przewiduje konsolidację rynku i radzi deweloperom:
- Realistyczne podejście do modeli biznesowych
- Poszukiwanie niestandardowych źródeł przychodów, jak dzierżawienie pojemności spółkom obrotu
- Przygotowanie na współpracę z inwestorami infrastrukturalnymi o niższych oczekiwaniach (8-10% stopy zwrotu)
Przyszłość należy do magazynów hybrydowych
Krzysztof Krukowski, pionier wielkoskalowych magazynów w Polsce, wskazuje na nowe trendy rozwoju sektora. Jego zdaniem przyszłość należy do magazynów uzupełniających istniejące farmy fotowoltaiczne i wiatrowe, które mają zwiększać opłacalność tych instalacji w obliczu rosnącej skali redysponowania źródeł OZE.
Pozytywnym aspektem jest spadek kosztów technologii – cena 1 MWh pojemności spadła z 500 tys. euro w 2019 roku do mniej niż 100 tys. euro obecnie. Dynamicznie rozwija się także segment przydomowych magazynów, których w Polsce jest już ponad 100 tysięcy.
Wyzwania prawne i społeczne
Anita Szemraj z kancelarii CMS zwróciła uwagę na potrzebę większej elastyczności w umowach mocowych oraz przyspieszenia procedur administracyjnych. Nowelizacja UC84 może oczyścić kolejkę przyłączy z „projektów zombie” i umożliwić magazynom korzystanie z cable poolingu.
Nowym wyzwaniem stają się protesty społeczne, czego przykładem są trwające sprzeciwy wobec budowy magazynu o mocy 133 MW w pobliżu Trzebini. Marcin Jamrozik z Enim Institute podkreśla znaczenie dialogu z mieszkańcami i edukacji społecznej.
Perspektywy dla polskiego rynku
Polski rynek magazynów energii, mimo wyzwań, wciąż ma potencjał rozwoju. Kluczowe będzie jednak dostosowanie się do nowych warunków:
- Fokus na projektach hybrydowych współpracujących z OZE
- Rozwój magazynów przemysłowych „za licznikiem”
- Poprawa modeli biznesowych uwzględniających różne źródła przychodów
- Większa profesjonalizacja i konsolidacja rynku
Choć era łatwego finansowania dobiega końca, magazyny energii pozostają kluczowym elementem transformacji energetycznej Polski. Sukces przyszłych projektów będzie jednak wymagał większej kreatywności finansowej i lepszego przygotowania biznesowego niż dotychczas.
