Naukowcy z Woods Hole Oceanographic Institution przeprowadzili przełomowy eksperyment u wybrzeży Zatoki Maine, wprowadzając do wód oceanicznych około 65 tysięcy litrów wodorotlenku sodu. Celem było sprawdzenie, czy zwiększenie zasadowości wody może wzmocnić naturalną zdolność oceanów do pochłaniania dwutlenku węgla z atmosfery.
Czym jest wzmocnienie zasadowości oceanów?
Metoda wzmocnienia zasadowości oceanów (Ocean Alkalinity Enhancement – OAE) polega na przyspieszeniu naturalnych procesów chemicznych zachodzących w środowisku morskim. W warunkach naturalnych skały wapienne i inne minerały uwalniają związki alkaliczne do wody, zwiększając jej pH i zdolność do wiązania CO₂.
Podczas eksperymentu przeprowadzonego latem 2025 roku odnotowano wzrost pH wody morskiej z 7,95 do 8,3 – poziomu zbliżonego do tego sprzed epoki industrializacji. Badania wykazały, że do oceanu trafiło około 10 ton dwutlenku węgla, a modelowanie wskazuje na możliwość pochłonięcia nawet 50 ton CO₂ w ciągu roku.
Potencjał w skali globalnej
Według szacunków National Oceanic and Atmospheric Administration (NOAA), technologia OAE mogłaby usuwać rocznie od 1 do nawet 15 miliardów ton CO₂. To czyni ją jedną z najbardziej obiecujących metod geoengineringu klimatycznego dostępnych obecnie.
Dodatkową korzyścią byłoby przeciwdziałanie zakwaszeniu oceanów – procesowi, który już dziś zagraża ekosystemom morskim na całym świecie. Polska, jako kraj położony nad Morzem Bałtyckim, również boryka się z problemem zakwaszenia wód, które wpływa negatywnie na populacje ryb i innych organizmów morskich.
Reakcja ekosystemów morskich
Podczas eksperymentu badacze monitorowali wpływ zwiększonej zasadowości na organizmy morskie. Nie zaobserwowano wyraźnych negatywnych skutków dla:
- Planktonu roślinnego i zwierzęcego
- Larw homarów
- Innych organizmów morskich w obszarze badań
Jednak eksperci podkreślają, że zakres obserwacji był ograniczony czasowo i przestrzennie, co nie pozwala na wyciągnięcie jednoznacznych wniosków dotyczących bezpieczeństwa metody.
Kontrowersje i obawy środowiskowe
Mimo obiecujących wyników, metoda OAE budzi poważne wątpliwości w środowisku naukowym i wśród organizacji ekologicznych. Główne obawy dotyczą:
Ingerencja w systemy oceaniczne na dużą skalę może prowadzić do nieprzewidzianych zaburzeń równowagi biologicznej, których skutków nie da się łatwo cofnąć
Krytycy ostrzegają również przed komercjalizacją tej technologii w ramach rynku kredytów węglowych, co może prowadzić do nadmiernego skupienia się na zyskach kosztem bezpieczeństwa środowiskowego.
Perspektywy dla Polski
Polskie wody Morza Bałtyckiego charakteryzują się specyficznymi warunkami chemicznymi i biologicznymi. Bałtyk jest morzem półzamkniętym o niskiej zasolności, co może wpływać na skuteczność i bezpieczeństwo metody OAE w naszym regionie.
Polscy naukowcy z Instytutu Oceanologii PAN w Sopocie śledzą rozwój badań nad geoinżynierią oceaniczną, choć na razie nie planują własnych eksperymentów z wzmocnieniem zasadowości.
Przyszłość technologii
Wzmocnienie zasadowości oceanów pozostaje na razie rozwiązaniem eksperymentalnym wymagającym dalszych, długoterminowych badań. Kluczowe pytania, na które nauka musi znaleźć odpowiedź, to:
- Długofalowe skutki dla ekosystemów morskich
- Optymalna skala zastosowania
- Koszty i logistyka wdrożenia
- Interakcje z innymi metodami redukcji emisji
Eksperci zgodnie podkreślają, że żadna technologia usuwania CO₂ z atmosfery nie może zastąpić konieczności drastycznego ograniczenia emisji u źródła. OAE może stać się cennym uzupełnieniem globalnych wysiłków klimatycznych, ale tylko przy zachowaniu najwyższych standardów bezpieczeństwa ekologicznego.
